Wyszukiwarka

 

Cieszymy się, że trafiliście Państwo na stronę Sudeckiej Księgarni Wysyłkowej. Chcielibyśmy zachęcić również do częstych odwiedzin naszej głównej witryny poświęconej atrakcjom polskich, czeskich i niemieckich Sudetów:

 

Serwis Turystyczny
NaszeSudety.pl

Polecamy Państwa uwadze nasz nowy dział, zatytułowany "Promocje i wyprzedaże", w którym oferujemy między innymi mapy i przewodniki po obniżonej cenie (kilkaset pozycji!) oraz wydawnictwa w promocyjnych cenach

 

Większość map w cenie 3 zł, większość przewodników oferujemy w cenie 5 zł!

Wizyt:
Dzisiaj: 13Wszystkich: 338282

Głodni obrońcy zamku Czocha

Cena:30.30
Do koszyka
masz pytania?

     Jerzy Kaźmierczyk urodził się w Łodzi w 1932 roku. Już od dziecka chciał grać. Był podwórkowym muzykantem, a w czasie okupacji hitlerowskiej grywał nawet „zawodowo” za pajdę chleba – niekiedy nawet z szynką. Nauczył się grać w szkolnej orkiestrze dętej. Zafascynowany jazzem, który wtedy był muzyką niechcianą przez władze i żyć się z niej nie dało, pracował w biurze projektów jako projektant. Po pracy grał jazz w „Klubie 77”. Okazyjnie grywał również w Operetce Łódzkiej i Orkiestrze Radia Łódź. Był członkiem orkiestry występującej na Festiwalu Młodzieży w Bukareszcie.

     Wojsko Polskie chciało mieć takiego muzykanta i wcieliło obywatela poborowego w swoje szeregi. Trafił na Dolny Śląsk. Grał w Reprezentacyjnej Orkiestrze Śląskiego Okręgu Wojskowego. Później jako trio muzyczne występował w Domu Oficera we Wrocławiu. Koncertowali wszędzie tam, gdzie Zarząd Polityczny Sztabu widział taką konieczność… polityczną. Zabawiali publiczność, kiedy wojsko tworzyło Rolnicze Spółdzielnie Wojskowe. Grali, kiedy wrocławianie rozbierali ruiny i wysyłali cegłę do Warszawy, kiedy ludność miasta sprzątała swoje ruiny i budowała Kościuszkowską Dzielnicę Mieszkaniową. Występowali na sielankowych zabawach w miejskich parkach, jak też na statku pływającym po Odrze. A ponieważ posiadali też inne talenty, przydzielono ich do Sekcji Propagandowej. Malowali tam obrazy ówczesnych wodzów narodu, ale też – tak przy okazji – realizowali odpłatne zamówienia prywatne.

     Przygód mieli wiele, bo byli wszędzie tam, gdzie coś ciekawego się działo. Życie w wojsku to specyficzny system przetrwania. Mówiono nawet, że to takich „Szwejków Trzech”, co czytelnik zapewne potwierdzi. Wojskowe Trio Muzyczne przystosowało się i upowszechniało własną filozofię przetrwania, bo byli przecież z Wodnego Rynku w mieście Łodzi.

 


Jerzy Krzywik Kaźmierczyk: "Głodni obrońcy zamku Czocha. Lata 50. Wojsko. Dolny Śląsk. Wrocław". Wydawnictwo Księży Młyn, Łódź 2021, wydanie 1. Okładka miękka, format 14,5 x 20,5 cm, stron 328

Głodni obrońcy zamku Czocha - Cechy
Cechy
AutorJerzy Krzywik Kaźmierczyk
Okładkamiękka
Data wydania2021
Format14,5 x 20,5 cm
Ilość stron328
Stannowa
Głodni obrońcy zamku Czocha - Galeria 4

Polecamy także:

 

Komentarze

Komentarz
Ocena:
  • Dodaj link do:
  • digg.com
  • delicious.com
  • wykop-pl
  • facebook.com
SRV:|on|